Relacja Ryszarda
Rysiek, lat 37, 10 miesięcy w DARŻEWIE : Ośrodku Terapii i Leczenia Uzależnień
Jestem uzależniony od alkoholu. Piłem przez prawie 14 lat. Ukończyłem trzy terapie krótkoterminowe – dwa razy w Stanominie i raz w Szczecinie. Utrzymywałem po nich roczne okresy abstynencji, po czym wracałem do nałogu. Działo się to pomimo tego, że miałem wiedzę o nałogu.
Odkąd jestem na terapii w Ośrodku w Darżewie, mimo mojej wiedzy o chorobie z poprzednich terapii, dowiaduję się więcej, ponieważ jest ona przekazywana w sposób bardziej obrazowy i lepiej przyswajalny dla mnie.
Terapeuci, którzy też są z problemu podchodzą do pacjentów w taki sposób, tak działają na mnie, że widzę z czym mam problem i w jaki sposób mogę się zmienić i co poprawić w sobie. To po to, żeby móc sobie radzić z sytuacjami w życiu, które dla mnie zawsze były bardzo trudne, a moje zachowania prowadziły wtedy tylko w jednym kierunku – prosto do nałogu.
Co do kadry i społeczności, to najważniejsze co mogę powiedzieć to, to że czuć w ośrodku rodzinną atmosferę. A sam ośrodek jest położony w ładnym, spokojnym miejscu.